Sedany z napędem na cztery koła: 5 alternatyw dla Toyoty Camry

Toyota Camry w wersji z napędem AWD to jeden z niewielu popularnych sedanów, które wciąż oferują napęd na cztery koła. Amerykańskie media wskazują jednak pięć modeli, które mogą jej poważnie zagrozić: trzy nowe i dwa używane. Warto im się przyjrzeć, nawet jeśli nie wszystkie kupimy w Polsce.
Camry jako punkt odniesienia
Dziewiąta generacja Camry zadebiutowała jako model 2025, a na rok 2026 doszła wersja Nightshade, więc do wyboru jest pięć wersji wyposażenia. Mimo mody na SUV-y auto świetnie się sprzedaje: w USA w 2025 roku znalazło 316 185 nabywców. Model 2027 jest wyłącznie hybrydowy, a z napędem AWD ma 232 KM i przyspiesza do 60 mph (ok. 97 km/h) w niecałe 7 sekund. Ceny zaczynają się od 30 995 dol. (z opłatą transportową), a AWD kosztuje dodatkowo 1525 dol.
Trzy nowe sedany
Kia K5 z AWD jest dostępna tylko w odmianie GT-Line. Kosztuje od 29 935 dol., plus 1600 dol. za napęd na cztery koła, więc wychodzi taniej niż najtańsze Camry AWD. Jej silnik 2.5 ma 186 KM. Auto ma 12,3-calowy ekran w każdej wersji i jest nieco przestronniejsze od Toyoty. Hybrydy brak, choć pojawiają się plotki o jej wprowadzeniu. Kto zrezygnuje z AWD, może wybrać K5 GT z turbodoładowaniem i 290 KM, które do 60 mph rozpędza się w nieco ponad 5 sekund.
Hyundai Sonata (model 2026) to techniczna kuzynka K5. AWD jest tu możliwe tylko w wersji SEL Sport, która startuje od 30 445 dol., a napęd kosztuje 1500 dol. Silnik benzynowy ma 191 KM. Ciekawsza jest hybryda: spala wyraźnie mniej (według amerykańskiej normy EPA 51 mpg wobec 27 mpg w Sonacie AWD), ale nie ma napędu na cztery koła i generuje 192 KM, czyli znacznie mniej niż 232 KM w Camry.
Nissan Altima (2026) kosztuje od 30 130 dol., a AWD to wydatek 1500 dol. więcej. Pod maską pracuje silnik 2.5 o mocy 188 KM z przekładnią CVT. Wersja AWD rozpędza się do 60 mph w 7,6 s, a zestaw systemów bezpieczeństwa jest skromniejszy niż w Toyocie: adaptacyjny tempomat nie jest standardem w całej gamie.
Dwa używane pomysły
Acura TLX z lat 2023–2024 to auto z segmentu premium, które w 2024 roku kosztowało nowe około 46–58 tys. dol. Model wycofano w 2025 roku, a używane egzemplarze dobrze trzymają cenę. Wersja A-Spec (272 KM) osiąga 60 mph w około 6 s, a Type S z V6 (355 KM) w 4,9 s. Obie mają napęd Super Handling All-Wheel Drive. Minusem jest mniejsze wnętrze (93 stopy sześcienne) i bagażnik o pojemności 14 stóp sześciennych.
Subaru Legacy z lat 2024–2025 ma napęd AWD w standardzie. Do wyboru były dwa boksery: 182-konny 2.5 oraz turbodoładowany 2.4 o mocy 260 KM, który przyspiesza do 60 mph w 5,7 s. Cena nowego modelu 2025 wynosiła od 27 980 do 41 280 dol. Auto ma 11,6-calowy pionowy ekran, a adaptacyjny tempomat z utrzymywaniem pasa jest standardem. Produkcję Legacy w USA zakończono w 2025 roku.
Co z tego dla polskiego kupującego
Trzeba pamiętać, że wszystkie ceny, wersje i zużycie paliwa podano według rynku amerykańskiego (mile, galony, normy EPA). Oferta w Europie wygląda inaczej: część tych modeli nie jest u nas oficjalnie sprzedawana, a dostępne wersje silnikowe i wyposażenie mogą się różnić. Nie należy więc przeliczać tych kwot na złotówki i traktować ich jako polskich cenników.
Wniosek jest jednak uniwersalny: sedan z napędem na cztery koła staje się towarem deficytowym, a rynek wtórny bywa dla takich aut ratunkiem. Jeśli zależy nam na AWD i nie chcemy SUV-a, warto sprawdzić aktualny cennik i dostępne wersje w polskich salonach oraz na rynku aut używanych.
Źródło: Carscoops – „The Toyota Camry Isn’t The Only AWD Sedan For Sale, Here Are 5 Alternatives To Consider”








